Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Sukhoi Su 26 - relacja z budowy

Su 26 jest samolotem akrobacyjnym, zaprojektowanym w zakładach Sukhoi'a, oblatanym w roku 1984. Do dziś jest uważany za jeden z najlepszych samolotów akrobacyjnych. 

 

Su26

 

Pomysł budowy modelu narodził się w już w 2010 roku, kiedy to pierwszy raz Jurgis Kairys latał tym samolotem na naszym Pikniku Lotniczym. Ma być on pomalowany właśnie w jego barwy.

 

Dane techniczne:

 

  • Rozpiętość:  1800mm
  • Masa: 5-6 kg (przewidywana)
  • Napęd: Silnik benzynowy DLE-30

 

Kilka miesięcy temu udało mi sie znaleść plany w formacie wektorowym. Zostały one przeskalowane do odpowiedniej wielkości. Następnie elementy podzielone zostały na formatki i wycięte laserem metodą CNC.

Su26 001Su26 002Su26 003

Kadłub modelu zrobiony jest z dwóch części, połączonych poprzeczkami oraz wręgami. W ten sposób powstała dość mocna kratownica.

Su26 004Su26 005

Następnie do "kadłuba" zostały wklejone pół wręgi, ściana ogniowa oraz sklejka do której będzie przykręcone podwozie. Również na swoim miejscu znalazły się elementy, które posłużą jako przejście kadłub-skrzydło.

Su26 006Su26 007

Kolejnym korkiem było zrobienie klapki, przez którą będzie można dostać się do wnętrza kadłuba. Jest ona zrobiona z balsy 3mm, do której są przyklejone półwręgi. Zostały również zaokrąglone podłużnice oraz wklejona sklejka, do której będzie zamontowane koło ogonowe.

Su26 008

Na tym etapie kadłub powędrował na półkę. Przyszła pora na stateczniki. Są one zrobione z żeberek, które były wklejane w balsowy dźwigarek. Montaż był bajecznie prosty, gdyż elementy montowało się jak puzzle! :) 

Su26 009Su26 010

Stateczniki zostały pokryte balsą 2,5mm. Model prezentuje się następująco (wreszcie przypomina samolot!):

Su26 011Su26 012  


  

Końcówki statecznika poziomego zrobione są z dwóch kawałków balsy 8mm sklejonych ze sobą, a następnie obrobionych:

Su26 013Su26 014

Rozpoczęta została także budowa skrzydeł. Pierwszym etapem było zrobienie skrzynki bagnetowej. Powstała ona poprzez przyklejenie sklejki 2mm do sosnowych dźwigarów. Później zostały przyklejone żebra. Pierwsze 3 zrobione są z sklejki 3mm (nie lotniczej), a reszta z balsy 3mm. Skrzydło pokryte jest balsą dwójką, na razie tylko z góry.

Su26 015Su26 016Su26 017Su26 018Su26 019


 

Komentarze   

 
Qufol
#10 Qufol 2013-01-28 00:53
Ale Szufa umiał latać! Wystarczy mi zdjęcie na ziemi z oryginałem :D
Cytować
 
 
RC41
#9 RC41 2013-01-28 00:29
A myślę Dżozef że parę spokojnych lotów i znowu dasz ognia tak jak Extrą. Już nie mogę się doczekać na ten "szoł". Może wspólny lot z Jurgisem skrzydło w skrzydełko tak jak kiedyś Marek Szufa latał modelem RC w parze z CSS-13 w Radomiu ;-)
Cytować
 
 
RC41
#8 RC41 2013-01-28 00:21
No widzę że bardzo jesteście czujni Panowie,redakcj a czuwa,bardzo szybka odpowiedź :-) Nie ma tematu,sprawa wyjaśniona, jest OK ! Pit buduje np.model pięknego dwusilnikowca i tak jak pisze co kto robi ze swoim modelem to jest to tylko sprawa wykonawcy. Może nawet zastosować napęd parowy :lol: Było by to ciekawe ! Napęd elektro trochę ujmuje na realiźmie ale za to jest wygodny natomiast w modelach szybowców jest już całkowicie nieprzystające do rzeczywistości nie mówiąc już o elektrykach na zboczu do czego i ja się przyznaję że to stosuję z czystej wygody i bezpieczeństwa przed utratą modelu gdy wiaterek ucichnie a było tak czasami. I chciałbym w tym roku te wszystkie modele zobaczyć na lotnisku podczas oblotu ! Pozdrawiam !!!
Cytować
 
 
Qufol
#7 Qufol 2013-01-28 00:01
Takiej próchwie? :lol: Extrą Ci dam :P
Cytować
 
 
Rzepka
#6 Rzepka 2013-01-27 23:53
Apeluję o spokój Panowie! To co ktoś robi ze swoim modelem to jego indywidualna sprawa i podejście :-) A swoją drogą Próchwiok dasz "lotnąć"? :D
Cytować
 
 
Pie3k
#5 Pie3k 2013-01-27 23:53
Przepraszam bardzo jeśli błędnie zrozumiałem Twoją wypowiedzi i przez to Cię uraziłem :-) Pozdrawiam serdecznie
Cytować
 
 
RC41
#4 RC41 2013-01-27 23:42
Mariuszu ! Napisałem że "ludzie budują modele" a nie że konkretna osoba. U nas z tego co wiem to wszyscy co zbudują to prezentują w locie - częściej lub rzadziej ale jednak ! Wiele razy przy ogladaniu MP makiet w klasie F4B/C widziałem jak modelarze przywozili do pokazania piękne modele które nigdy nie latały a szkoda i to miałem na myśli.Znam też pewnego modelarza z W-wy u którego modele wiszą na ścianach i nie latają.Widziałe m też model Hurricane z napędem elektro i było to tak jak napisałem "zmasakrowanie modelarstwa" i wiele razy na modelarni o tym mówiłem. Długo namawiałem pana instruktora Jerzego na napęd spalinowy do DH i chyba się udało.Jak tu spalina się nie sprawdzi pewnie mi się dostanie ;-) Sam stosuję napęd elektro do szybowca więc i ja do "masakrujących" się zaliczam.Bardzo proszę na przyszłość czytać teksty ze zrozumieniem i na forum nie wyciągać nieodpowiednich a tym bardziej personalnych wniosków bo nie jest to miłe. Pozdrawiam serdecznie !!!
Cytować
 
 
Pie3k
#3 Pie3k 2013-01-27 22:06
Cytuję RC41:
Ludzie budują modele i nigdy nimi nie latają, Twoje modele latają zawsze a nie wiszą na ścianach więc jestem przekonany że i tym modelem pokażesz na co Cię stać... No i super że ciąg Su-26 zapewni silnik benzynowy bo nie można bardziej zmasakrować modelu samolotu zakładając mu napęd elektryczny. Powodzenia !
Strona modelarska nie jest odpowiednim miejscem do kierowania takich uwag pod adresem wszystkim wiadomej osoby :roll: Moim skromnym zdaniem takie zachowanie jest niedojrzałe i nieodpowiednie. Proszę obu panów o załatwianie takich spraw na drodze prywatnej. Serdecznie pozdrawiam wszystkie osoby wtajemniczone ;-)
Cytować
 
 
Qufol
#2 Qufol 2013-01-27 14:48
Dzięki wielkie Jakubie! Mam nadzieje że po okryciu balsą model nie będzie ważył 500 kilo :roll: Myślę że tym modelem jednak nie będę aż tak wariował jak Extrą, bo to już jednak nie to samo... Ale! To się jeszcze zobaczy! 8)
Cytować
 
 
RC41
#1 RC41 2013-01-27 13:09
Dobra robota Dżozef ! Jesteś dobrym pilotem więc fajnie będzie zobaczyć Sukhoi-a w pełnej akrobacji.Ludzi e budują modele i nigdy nimi nie latają, Twoje modele latają zawsze a nie wiszą na ścianach więc jestem przekonany że i tym modelem pokażesz na co Cię stać.Jurgis przyleci na piknik to zapozuje do wspólnej fotki.No i super że ciąg Su-26 zapewni silnik benzynowy bo nie można bardziej zmasakrować modelu samolotu zakładając mu napęd elektryczny. Powodzenia !
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież